Wisi już z tyłu i nie spada
Torba już wisi za fotelem i w końcu nie ląduje na podłodze przy każdym hamowaniu. Najbardziej zwróciłem uwagę na same zaczepy — siedzą ciasno, bez latania na boki, a pasek przy zagłówku jest dość gruby i nie wygląda tandetnie. Myślałem, że będzie bardziej widoczne z miejsca kierowcy, ale zajmuje mniej przestrzeni niż się spodziewałem.








